Kategoria:
Kuchnia
Na Sycylii nadszedł czas truskawek!!! Co roku czekam na niego jak dziecko!!! Po malinach, truskawki są bowiem jednym z moich ulubionych owoców. W sezonie jem je często same, robię z nich koktaile, ciasta czy galaretki. W tym roku pierwszym ciastem z truskawkami w roli głównej była u mnie crostata z kremem cytrynowym i truskawkami. Ale o malinach też nie zapomniałam. Udekorowałam nimi babeczki z kremem cytrynowym. Jeśli i Ty kochasz truskawki, musisz koniecznie wypróbować mój przepis!!! Ciasto jest szybkie w przygotowaniu… i w znikaniu, pachnie latem i smakuje każdemu.
Czytaj dalej
Na Sycylii jest ogromny wybór ciast, ciasteczek, tortów, rurek… Już na sam ich widok leci ślinka. Podstawą wielu sycylijskich słodyczy jest puszysty, żółciutki jak sycylijskie słońce Czytaj dalej
Pizza jest chyba jednym z najbardziej lubianych dań na całym świecie. Każdy, kto jedzie do Włoch, chce choć jeden raz zjeść dobrą pizzę. Często jednak mamy problem z wyborem odpowiedniej pizzerii. Jedne z nich są zbyt drogie, drugie robią pizzę pod turystów, inne jeszcze nie mają pieca opalanego drzewem. Dlatego postanowiłam Czytaj dalej
Makaron kochają wszyscy – i dzieci i dorośli. We Włoszech jest tyle rodzajów makaronu, że codziennie można przygotować z niego na obiad coś innego. Wbrew pozorom, makaron się nie nudzi i zawsze smakuje inaczej. Dziś proponuję Ci typowe typowe, sycylijskie danie – ANELLETTI AL FORNO. Jest to Czytaj dalej
Sycylia zimą? Często unikamy podróży na Sycylię w miesiącach zimowych. Moim zdaniem całkiem niesłusznie. Sycylia ma dużo do zaoferowania właśnie w tym okresie. Wielu rzeczy nie zobaczysz podczas wyjazdu na wyspę w innych porach roku. Aby się o tym przekonać,
Czytaj dalej
Zimą piekę znacznie częściej. Spada temperatura, dni stają się krótsze, więcej czasu spędza się w domu. Dziś mam dla Was przepis na proste ciasto Czytaj dalej
Każdy z nas ma swoje poranne rytuały. No właśnie. Ja też je mam. Rozróżniam je na te codzienne i te świąteczne. A Ty? Moje poranne życie w środku tygodnia rozpoczyna się typowo po północno-europejsku. W mega wielkim kubku przygotowuję moją poranną kawę z mlekiem i zjadam bułkę lub tosta z masłem i marmoladą. W weekendy i w święta mam więcej czasu, więc zaczynam dzień po włosku – od wstawienia MOKI. Miliony Włochów robią to codziennie od prawie wieku. Ale, ale!!! Czyżby nasze przyzwyczajenia miały ulec zmianie? Coś mi się ostatnio obiło o uszy, że Czytaj dalej
PLIKI COOKIES
Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego działania bloga i funcji społecznościowych oraz analizy ruchu na blogu.
Korzystanie ze strony oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.
Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.
ZGADZAM SIĘ
WIĘCEJ INFORMACJIPrivacy & Cookies Policy
error: Content is protected !!